Zakazane pod każdą postacią
Dieta może chronić przed rozwojem nowotworu albo zwiększyć ryzyko zachorowania. Na liście niebezpiecznych produktów znajdują się mięso, wędliny, konserwy, a także słodycze.
Czerwone mięso to najbardziej niezdrowy pokarm w nasząj diecie. Tłusty (nąjchudsze kawałki zawierają ok. 35 proc. tłuszczu), z dużą ilością kwasów omega 6, które w nadmiarze sprzyjają powstawaniu stanów zapalnych, co może sprzyjać namnażaniu obecnych już w organizmie komórek raka. W smażonym czy grillowanym mięsie wytwarzają się policykliczne węglowodory i heterocykliczne aminy, uszkadzające DNA, co jest sygnałem do rozwoju raka.
Słodycze podnoszą poziom cukru we krwi, efektem czego jest wyrzut insuliny oraz wzrost tzw. insulinopodobnego czynnika wzrostu (IGF). Podsyca m.in. stany zapalne, które pobudzają rozrost komórek nowotworowych. Dlatego z diety trzeba wykluczyć słodycze, a także białą mąkę, zastępując ją razową. Rozkłada się ona wolniej i nie powoduje wzrostu insuliny.
Wędliny - tłuste, solone, nafaszerowane konserwantami, z których najgroźniejsze są związki azotowe N-nitrozoaminy. Badania naukowców z Instytutu Karolińska sprzed dwóch lat wykazały, że już zjedzenie 30 g (2-4 plasterków) peklowanej wędliny dziennie grozi rakiem żołądka.
Te warzywa pomagają w walce z rakiem
W laboratorium prof. Richarda Beliveau sprawdzono, jakie warzywa hamują rozwój komórek częstych nowotworów. Czosnek, pory, cebula oraz warzywa kapustne okazały się silną bronią na pięć typów raka.
