<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:itunes="http://www.itunes.com/dtds/podcast-1.0.dtd"
	>
<channel>
	<title>Komentarze do: Aszwagandha / Ashwagandha (Withania somnifera)</title>
	<atom:link href="http://www.veda.herbonlife.com/wordpress/archives/257/feed" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://www.veda.herbonlife.com/wordpress/archives/257</link>
	<description>w praktyce naturalnego i zdrowego życia</description>
	<lastBuildDate>Thu, 12 Aug 2010 07:59:57 +0000</lastBuildDate>
	<generator>http://wordpress.org/?v=2.9.1</generator>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
		<item>
		<title>Autor: Paweł K. Boratyński</title>
		<link>http://www.veda.herbonlife.com/wordpress/archives/257/comment-page-1#comment-4</link>
		<dc:creator>Paweł K. Boratyński</dc:creator>
		<pubDate>Wed, 04 Feb 2009 15:53:17 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.veda.herbonlife.com/wordpress/?p=257#comment-4</guid>
		<description>Cieszę się razem z Panią, że doświadczyła Pani tak niesamowitego działania Ashwagandha. 

Pozdrawiam i życzę duzo zdrowia,
Paweł K. Boratyński</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Cieszę się razem z Panią, że doświadczyła Pani tak niesamowitego działania Ashwagandha. </p>
<p>Pozdrawiam i życzę duzo zdrowia,<br />
Paweł K. Boratyński</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Aneta</title>
		<link>http://www.veda.herbonlife.com/wordpress/archives/257/comment-page-1#comment-2</link>
		<dc:creator>Aneta</dc:creator>
		<pubDate>Wed, 28 Jan 2009 12:32:37 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.veda.herbonlife.com/wordpress/?p=257#comment-2</guid>
		<description>Doświadczyłam naprawdę niesamowitego działania ashwagandhy. Jestem po usunięciu naczyniaka z mózgu 13 lat temu. Po wielu towarzyszącycn chorobach pozostała mi silna męczliwość z powodu uszkodzenia mózgu, na którą medycyna nie ma leku. W zeszłym roku po silnych stresach byłam zupełnie wyczerpana, jak roślinka w łóżku, bez nadziei na poprawę. Wtedy wpadła mi w ręce ashwagandha, którą spróbowałam z nadzieją na wzmocnienie systemu nerwowego, też wyczerpanego przebytymi chorobami. O dziwo, zaczęło mi przybywać sił, bardzo powolutku, ale systematycznie. Biorę ją już od ponad roku i jestem zdumiona jej właściwościami. Gdzieś przeczytałam, że poprawia wydolność mózgu i to jest to czego doświadczam. Moja mama natomiast ma bardzo dobre wyniki w leczeniu nerwicy lękowej i bezsenności. Tak samo jej znajoma. Przyjaciółka chora na SM, już sparalizowana, cierpiąca na bezsenność i wyczerpanie psychiczne, zaczęła spać i w tej chwili żartuje przez telefon. Więc to niesamowite zioło!</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Doświadczyłam naprawdę niesamowitego działania ashwagandhy. Jestem po usunięciu naczyniaka z mózgu 13 lat temu. Po wielu towarzyszącycn chorobach pozostała mi silna męczliwość z powodu uszkodzenia mózgu, na którą medycyna nie ma leku. W zeszłym roku po silnych stresach byłam zupełnie wyczerpana, jak roślinka w łóżku, bez nadziei na poprawę. Wtedy wpadła mi w ręce ashwagandha, którą spróbowałam z nadzieją na wzmocnienie systemu nerwowego, też wyczerpanego przebytymi chorobami. O dziwo, zaczęło mi przybywać sił, bardzo powolutku, ale systematycznie. Biorę ją już od ponad roku i jestem zdumiona jej właściwościami. Gdzieś przeczytałam, że poprawia wydolność mózgu i to jest to czego doświadczam. Moja mama natomiast ma bardzo dobre wyniki w leczeniu nerwicy lękowej i bezsenności. Tak samo jej znajoma. Przyjaciółka chora na SM, już sparalizowana, cierpiąca na bezsenność i wyczerpanie psychiczne, zaczęła spać i w tej chwili żartuje przez telefon. Więc to niesamowite zioło!</p>
]]></content:encoded>
	</item>
</channel>
</rss>
