Woda jest najważniejszym składnikiem organizmu – stanowi 65 – 80% wagi naszego ciała!

Jaką wodę chcesz pić (woda ma strukturę krystaliczną)? Z jakiej wody ma składać się Twoje ciało – Twój mózg – Twoje serce ?

Aby uzyskać czystą i zdrową wodę do spożycia w miejscu gdzie dostarczana woda jest zanieczyszczona lub posiada dodatki chemiczne mające na celu utrzymanie jej “świeżości”, należy stosować nowoczesne urządzenia oparte o zasadę odwróconej osmozy. Zatrzymując chorobotwórcze domieszki na najwyższym osiągalnym poziomie dokładności, urządzenia te dobrze służą osobom zabiegającym o długie życie w pełni zdrowia.

Lekarze o wodzie:

Prof. dr hab. Zbigniew Jethon Katedra i Zakład Higieny – Akademia Medyczna – Wrocław:

W obecnych czasach tylko urządzenia osmotyczne potrafią skutecznie usunąć z wody toksyczne związki chemiczne.

WHO – Światowa Organizacja Zdrowia:

W chlorowanej wodzie pitnej jest ponad 50 różnych czynników rakotwórczych.

Czytając takie zdania warto głębiej się zastanowić nad ich sensem.

W Polsce wiele ciągów wodnych jest wykonanych z rur azbestowo-cementowych, oraz z plastikowych, wydzielających rakotwórcze jony.

Zdarzają się jeszcze rury z ołowiu. Woda pobierana z dużych głębokości ma dużo nieorganicznych minerałów, które w organizmie okładają się w postaci kamieni i złogów w tętnicach.

Bardzo, bardzo ważne jest oby w trakcie leczenia (a najlepiej zawsze) pić dziennie 1,5 - 3 litrów czystej wody, można używać wody stymulowanej magnetycznie z filtrów odwróconej osmozy. Z zupełnie niezrozumiałych przyczyn lekarze nie zwracają na nią uwagi, a co gorsze często wygłaszają na jej temat opinie (jak np. “woda musi mieć minerały”), które nie mają rzetelnego uzasadnienia naukowego.

Od zarania dziejów ludzie pili wodę ze studni, z potoków, jezior, czyli deszczówkę. Dopiero zanieczyszczenie wód powierzchniowych spowodowało, że zaczęto pobierać wodę ze złóż głębinowych. Następnie zaczęto ją chlorować. Przepuszczenie wody przez pompy powoduje zniszczenie jej struktury i pozbawienie “pamięci”. Spowodowało to wzrost zachorowań na wiele chorób.

Minerały zawarte w wodach głębinowych są pochodzenia nieorganicznego i jako takie są absolutnie nieprzyswajalne dla organizmu. Za to odkładają się w naszych tętnicach, nerkach, w woreczku żółciowym itp.

Najważniejszym zadaniem wody w organizmie jest wypłukiwanie mocznika i innych produktów przemiany materii, oraz toksyn i innych zanieczyszczeń. Aby woda mogła pełnić rolę rozpuszczalnika, musi być czysta. Bez nieprzyswajalnych minerałów, związków chloru i innych zanieczyszczeń, których pełno jest w wodzie wodociągowej i w większości wód butelkowych.

Wiele współcześnie znanych chorób ma bezpośredni związek z jakością wody. Metale ciężkie, dostające się do organizmu w postaci soli, przenikają do płynów ustrojowych i tkanek, a więc i do narządów wewnętrznych; w przypadku kobiet ciężarnych – także do płodu.

W latach 60-tych i 70-tych większość rurociągów budowana była z rur cementowo-azbestowych. Od kiedy poznano jakie zagrożenie, stwarza azbest, instalacje takie demontuje się i zastępuje rurociągami z tworzyw sztucznych. Tak dzieje się na świecie. U nas również. Lecz z powodu braku funduszy, postępuje to bardzo powoli. Polskie zakłady uzdatniania nie różnią się specjalnie od obecnie istniejących na świecie. Ale woda przez nie dostarczana jest znacznie gorsza, przede wszystkim z powodu bardzo niskiej jakości surowca (wody) pobieranego z ujęć. Jedną z najczęściej stosowanych metod dezynfekcji i uzdatniania wody w filtrach komunalnych jest rozpuszczanie w niej chloru. Zabija on bakterie, ale jednocześnie zagraża zdrowiu gdyż wchodząc w reakcję z substancjami organicznymi w wodzie tworzy nowe związki, z których wiele ma działanie rakotwórcze. Toteż chlorowanie wody coraz częściej spotyka się z ostrą krytyką lekarzy.

W Stanach Zjednoczonych gdzie w latach 20-stych ubiegłego stulecia po raz pierwszy zastosowano chlorowanie wody stwierdzono, że w ciągu 5-ciu lat w miejscowościach gdzie zastosowano chlorowanie ilość chorób reumatycznych wzrosła o 700 %.

WHO stwierdza, że na skutek chlorowania, w wodzie wodociągowej jest ponad 50 związków rakotwórczych.

Następnym problemem są minerały – wapń, magnez, fluor i wiele innych, obecne w każdej wodzie ze studni głębinowych – które w wodzie są w postaci nieorganicznej, i jako takie nie są przyswajalne przez organizm. Odkładają się w nerkach, wątrobie i na ściankach tętnic. Badania medyczne stwierdzają, że u pięćdziesięcioletniego człowieka jest odłożonych 5 - 7 kg. kamienia pochodzącego z wody. Co prawda można stosować skuteczne środki ziołowe pomagajace wypłukiwać kamień z organizmu takie jak Cystone, ale lepiej jest zapobiegać niż leczyć.

Europa na godzinę pompuje ponad 20 kilometrów sześciennych wód głębinowych na godzinę. Natura nie znosi próżni. Na miejsce wypompowanej z głębin ziemi wody, zasysana jest woda gruntowa, z rzek i jezior. A razem z nią wszelkie toksyny i brudy jakie spadają i są w ziemi (łącznie z wodą deszczową z cmentarzy, wysypisk śmieci itp).

Jakimś rozwiązaniem jest kupowanie butelkowanej wody do picia. Jednak nawet jeżeli kupimy oryginalny produkt dobrej firmy, zostaje problem związany z jej dystrybucją.

Przechowywanie jej w przezroczystych butelkach, w nasłonecznionym miejscu sprzyja procesowi fotosyntezy, tym bardziej, że jest ona dobrze natleniona. Wody butelkowe przed sprzedażą są najczęściej dezynfekowane promieniami UV lub ozonem – najlepszym obecnie znanym środkiem dezynfekującym. Jednakże ich czas działania jest stosunkowo krótki. W wyniku dezynfekcji powstają obumarłe cząstki mikroorganizmów, które stanowią dobre podłoże do odtwarzania ich struktur genetycznych w procesie fotosyntezy.

Tym samym woda butelkowana, pomimo jej niezaprzeczalnych zalet, może przysporzyć więcej problemów zdrowotnych niż korzyści,

Jak już, to butelka z wodą po otwarciu musi być przechowywana w lodówce.

Polecem także zapoznać się z tematem “Woda” klikając tu!

Tagi: , ,

Odpowiedzi: 8 do wpisu “Woda pitna, a nasze zdrowie.”

  1. green_lake mówi:

    No dobrze, ale ską wziąć taki filtr?

  2. alex mówi:

    zastanawiam się o jakie butelki chodzi? Zrobione z platiku, czy szkła? Niewiem czy samo przechowywanie wody w plastikowych butelkach jest zdrowe. Bo przecież tworzywa sztuczne zawierają składniki, które mogą również przenikać do przechowywanych w nich produktów. Zgadzam się, że czysta woda jest bardzo ważna dla ludzkiego organizmu. To podstawa.

  3. green_lake mówi:

    Do alexa – plastik nie jest dobry do przechowywania czegokolwiek. Najlepsze jest szkło.

  4. green_lake mówi:

    no i sie nie doczekałem odpoowidzi odnosnie filtra

  5. Osobiście używam filtra eSpring, który dodatkowo ma filtr UV. Super-hiper, ale niestety nie nadaje się na każdą kieszeń. Normalna cena detaliczna to 4 006,00 PLN. Jakby ktoś chciał, to mogę pomóc w zakupie z 20-25% zniżką.

  6. green_lake mówi:

    No to rzeczywiście sporo kosztuje, no ale ten polecany eSpring to nie jest filtr odwróconej osmozy tylko węglowo-UV

  7. green_lake mówi:

    O znalazłem takie foltry i nie są aż tak drogie: http://www.woda.com.pl/index.p.....ona-osmoza

  8. Ja korzystam z eSpringa bo podobno to najlepszy filtr dostępny na rynku.

Zostaw odpowiedź

Musisz się zalogować aby móc komentować.